Wirujący Świat
środa, 6 listopada 2013
World
Mama mowiaca ci ze jestes opetana, rodzeństwo ktore od początku mówiło ci jaki jesteś beznadziejny, tepy, głupi ze sie nie da z tobą normalne porozmawiać. Krzyczą na Ciebie totalnie czasami bez sensu, o byle co. Inaczej traktują każdego. Jesteś głupi. Nie powiesz nic mądrego. Na nic Cie nie stać. Czasami okropny świat. Mój świat.
środa, 19 grudnia 2012
3.
pisząc pewien komentarz przyszedł mi na myśl pomysł na post. a konkretnie chodzi o mówienie czegoś, może wyrażania opinii na jakiś temat o którym w ogóle nie macie pojęcia. jakie to fajne jest coś, że jest takie super i mówicie to tak jakbyście chcieli się zaraz zesrać. no sorry za wyrażenie ale tak to właśnie wygląda. a tak na prawde to zielonego pojęcia o tym nie macie. głównie robi się to dlatego aby komuś zaimponować, załóżmy o snowboardzie, zę ostatnio zaliczył jakąś tam trase czy jkais trik zrobił a Ty już żeby sie przypodobać mówisz coś w stylu ''ooo, jak super no ja też ostatnio coś zrobiłam bla bla bla..." horor, słyszeć coś takiego. albo że kogoś cos interesuje i sie tym zajmuje a ty juz ze to jest takie super ze on też coś tam w tym kierunku rb a tak wgl no nic na ten temat nie wie. ale niektóre głupoty jaie słyszeć mi dane było to aż normalnie uczy bolą... mówie serio. oczyms tak potwornym, tak starsznym do przebycia, coś przez co ktoś musi tak bardzo cierpieć a ten gada że to super itp. teraz apeluje!
nie wyrażajcie sie na taki temat na który nie macie bladego pojęcia. jak chcecie zaimponować to na następne spotkanie poczytajcie coś o tym i wtedy możecie mówić a nawet macie 100% gwarancje że się nie zbłaźnicie. bo nie ma nic gorszego niż wypowiadanie sie na jakiś temat i palnięcie jakiegoś głupstwa.
wiem że ten post jest jakiś nieogarnięty ale piszę go tak spontanicznie.
nie wyrażajcie sie na taki temat na który nie macie bladego pojęcia. jak chcecie zaimponować to na następne spotkanie poczytajcie coś o tym i wtedy możecie mówić a nawet macie 100% gwarancje że się nie zbłaźnicie. bo nie ma nic gorszego niż wypowiadanie sie na jakiś temat i palnięcie jakiegoś głupstwa.
wiem że ten post jest jakiś nieogarnięty ale piszę go tak spontanicznie.
piątek, 16 listopada 2012
2.
nienawidze chociaż nie, bardziej nie znoszę niż nienawidzę ludzi którzy mówią jedno a robią drugie. którzy, kiedy coś zrobisz nie po ich myśli czepiają się i wyzywają. którzy jak im zwrócisz uwagę to strasznie się obrażają i nie odzywają przez dwa tygodnie, a w sumie nawet dokładnie nie pamiętają o co cię pokłóciliście. którzy jak powiedzą ci jakąś plote a ty w to nie uwierzysz bo po prostu wydaje ci się to mało prawdopodobne, a oni w to strasznie wierzą bo jest im tak na rękę zaczynają ci wypominać różne twoje pomyłki a zwłaszcza takie, z których nie jest ci wstyd bo to bzdety ale oczywiście to nie po ich myśli i się obrażają. którzy nie umieją przyznać się do pomyłki i gdy ich konstruktywnie skrytykujesz zaczynają cię obrażać i mieszać z błotem. a najbardziej już nie znoszę dwulicostwa.
poniedziałek, 12 listopada 2012
1.
wkurzają mnie głupie blogereczki które rb z siebie kogioś zupełnie innego i udają słodkie idiotki. jest to kompletny prymitywizm... nienawidze fałszywych ludzi którzy mówią co innego i rb co innego to idiotyzm i nie do końca ale jednak "dulicowizm" tak oto zakańczam mój pierwszy niezbyt czarujący wpis.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)